Zamknij
REKLAMA

Łata za łatą - w Płociczu też chcą remontu drogi

06:00, 22.05.2020 | M.J
Skomentuj
REKLAMA

Ostatnio pisaliśmy o sporze pomiędzy starostą człuchowskim, a wójtem gminy Koczała. Ten pierwszy chce zbudować drogę z Koczały przez Bielsko i dalej, która ma powstać ze środków gminnych. Wobec śmiałych planów powiatu swoje roszczenia wysuwają jeszcze mieszkańcy wsi Płocicz. Zauważają, że biegnąca do nich droga powiatowa jest w kiepskim stanie, a bieżące łatanie dziur to rozwiązanie prozaiczne, bo ubytki szybko znowu się tworzą. 

 

- Będę apelować ponownie o remontowanie tej drogi. Część gruntowa jest dwa razy w roku łatana, a te dziury zawsze w taki sposób na asfalcie zaklejają. Po dwóch-trzech tygodniach wytwarzają się na nowo. Moim zdaniem nie jest to porządna robota, a tylko dorywcze rozwiązanie - krytykuje wójt Jerzy Bajowski. - Mówię im cały czas, że dróg w Polsce w taki sposób się nie naprawia, bo należałoby wyciąć kawałek asfaltu i zakleić. Łatanie dziur w taki sposób, że się udeptuje czy ugniata masę bez wycinania asfaltu, to jest niestety droga donikąd. Jednak mogę do nich ciągle apelować, ale na niewiele się to zdaje.

Czas pokaże, która z dróg zostanie wyremontowana szybciej i za czyje pieniądze.

 

Mateusz Węsierski

(M.J)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%