Zamknij
REKLAMA

Awaria wody w Wyczechach - mieszkańcy się boją, prezes uspokaja

15:15, 06.05.2020 | M.J
Skomentuj
REKLAMA

Mieszkańcy Wyczech narzekają, że w miejscowości kolejny raz doszło do przerwy w dostawie wody. Co więcej, kiedy już wróciła, była zanieczyszczona i w opinii naszych czytelników nie nadawała się do spożycia. Prezes Edward Jankowski tłumaczy, że wymiana zaworu była konieczna. Odbija też piłeczkę, dziwiąc się, że mieszkańcy nie dzwonią bezpośrednio do niego. W chwili obecnej woda już jest, wciąż jednak zdarzają się w niej zanieczyszczenia.

Awarię zgłosili nam czytelnicy naszego portalu, mieszkający w Wyczeczach. Wody miało nie być od 4 maja w nocy do popołudnia 5 maja.

- Dopiero co 30 kwietnia w godzinach od 7 do 15 byliśmy pozbawieni wody z powodu wymiany pompy i znowu jej nie ma. Jest to niedopuszczalne, szczególnie w dobie pandemii Covid-19. Wszędzie mówi się o myciu rąk, a tu proszę, nawet nie mamy takich możliwości – narzekał jeden z mieszkańców, prosząc, byśmy wyjaśnili sprawę.

Otrzymaliśmy również zdjęcie zanieczyszczonej wody.

Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego w Czarnem Edward Jankowski potwierdza, że awaria miała miejsce. Dodaje przy tym, że nie dało się jej uniknąć.

- To było pokłosie poprzedniej awarii. W trakcie wymiany pompy głębinowej na ujęciu wody. Poprzednia była tak wyeksploatowana, że nie dawała już rady, w tych warunkach wytrzymuje ona 5-6 lat. Przy okazji stwierdziliśmy też konieczność wymiany zaworów. Niestety takich części, o takiej średnicy, nie mieliśmy na stanie. Zamówiliśmy je więc. W nocy tak zwana dusza tego zaworu zablokowała się i uniemożliwiła efektowną pracę pompy – tłoczyła ona, ale za małą ilość wody, by wypełnić zbiorniki. Nastąpiła więc awaria, jakiej się spodziewaliśmy i na którą byliśmy przygotowani. Nie było już czasu na jej planowe usunięcie, musieliśmy zamknąć dopływ wody i dokonać wymiany zaworów – wyjaśnia prezes Edward Jankowski. – Dokonaliśmy płukania wody, choć oczywiście możliwe, że jakieś zanieczyszczenia jeszcze się tam znalazły. Chcieliśmy to zrobić przede wszystkim szybko, by ta przerwa w dostawie była jak najkrótsza.

Według przedsiębiorstwa awaria została naprawiona niedługo po południu i o około 13.30 woda była już w kranach. Nasi czytelnicy uważają zaś, że wróciła ona później. Edward Jankowski zapewniał, że dopiero od nas dowiedział się o złym stanie wody. Z Przedsiębiorstwem Wodo-Kanalizacyjnym nikt nie miał się w tej sprawie kontaktować.

- Dziwię, że informacja od razu wyciekła do mediów, my żadnych zgłoszeń o złym stanie wody nie mieliśmy. Dowiaduję się o tym od pana i jestem zaskoczony, bo takie informacje do nas nie dotarły. Warto jednak to zgłaszać. Nie wiem, dlaczego ktoś zgłasza sprawę do mediów, a nie do nas, czy to szukanie sensacji czy może zwykła niewiedza, w każdym razie każdą taką sytuację można do nas zgłosić, nasi pracownicy na pewno się tym zajmą – deklaruje prezes Jankowski.

To wyjaśnienie nie do końca satysfakcjonuje jednak mieszkańców. Przypominają, że poprzednio zdarzały się sytuacje, w których pracownicy wprawdzie ostatecznie zajęli się awarią, jednak nie od razu i niechętnie, bagatelizując problem.

- Mam dziwne wrażenie, że tak częste awarie wydarzają się po zmianie prezesa spółki. Czy to przypadek, że gdy był poprzedni prezes który przeszedł nie dawno na emeryturę, nie zdarzały się tak częste awarię? – pyta nasz czytelnik. - W wodzie nadal znajdują się zanieczyszczenia. W mojej opinii powinny zostać przeprowadzone dodatkowe badania przydatności do spożycia. Poza tym niech prezes nie ma pretensji, bo sam próbowałem się dodzwonić, aby dowiedzieć się, kiedy zostanie usunięta awaria i nie tylko. W  PWK Czarne nikt nie odbierał. Wykonałem 12 połączeń i zero efektu. Z portalem iczluchow skontaktowaliśmy się później.

Według prezesa woda jest jednak zdatna do spożycia. Przyznaje on za to, że część infrastruktury nadaje się do wymiany.

- Po takiej awarii często zdarza się, że w starej sieci, z jaką mamy tutaj do czynienia dochodzi do wytrącania się osadów. Absolutnie niegroźnych dla zdrowia, najczęściej tlenków żelaza. Staraliśmy się do płukać możliwie jak najszybciej, żeby przerwa w dostawie wody trwała jak najkrócej, więc możliwe, że jakieś osady jeszcze pozostały – przyznaje prezes Jankowski. - Faktycznie w Wyczechach w mojej opinii niemal cała instalacja nadaje się do wymiany. Tyle, że to bardzo kosztowne. Jeżeli będziemy mieli takie możliwości, środki, otrzymamy jakąś dotację, na pewno się tym zajmiemy. Póki co jednak musimy sobie radzić z tym, co jest.

Jeżeli chcą Państwo nas poinformować o chociażby złym (lub dobrym!) stanie wody w Waszych miejscowościach, prosimy o kontakt poprzez nas fanpage na facebooku.

W sprawie awarii wody można skontaktować się również z Przedsiębiorstwem Wodno-Kanalizacyjnym w Czarnem tel./fax (59) 83-33-672, e-mail: [email protected], alarmowy aktywny poza godzinami pracy – 533 672 467

(M.J)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA